Zasada ubraniowej bazy

Zasada ubraniowej bazy
Najważniejszą sprawą jest dyscyplina kolorystyczna. Trzeba wybrać jeden lub dwa kolory „ubraniowej bazy” i potem konse­kwentnie stosować je, tworząc ubraniowe mini zestawy. Nazwijmy je dla ułatwienia „gniazdami”. Są to pozornie zamknięte całości, pozwalające jednak na żonglowanie poszczególnymi elementami. Chodzi o to, aby ten sam żakiet, bluzka, spódnica czy spodnie mo­gły pojawiać się w różnych konfiguracjach i za każdym razem sprawiać wrażenie „klocka” idealnie dopasowanego do całości (za­sada lego). Gniazda pozornie zamknięte, a więc zestawy za każ­dym razem sprawiające wrażenie idealnie dobranych, powinny jed­nak pozostać „otwarte” na inne połączenia. Wyobraźmy sobie, że nasza szafa to: dwie spódnice – długa czarna plisowana i krótka wąska z szarej flaneli; dwa żakiety – szara marynarka, też flanelowa i czarny ble­zer; trzy koszulowe bluzki: perłowoszara, biała i czerwona. Możliwe zestawy, czyli gniazda: szary żakiet z szarą spódnicą i każdą z trzech bluzek (trzy warianty); szary żakiet z czarną spódnicą i każda z trzech bluzek (trzy warianty); czarny blezer plus czarna spódnica i każda z trzech bluzek (trzy warianty); szara spódnica, czarny blezer i każda z trzech bluzek (trzy warianty). Przez 12 dni, czyli dwa tygodnie robocze (łącznie z sobotami) możemy codziennie wyglądać inaczej. Kupując kolejne ubrania, staramy się wybierać takie, które bę­dą zaczątkiem kolejnych gniazd. Wyżej wymienione rzeczy może­my uzupełnić czarną, szarą lub czerwoną suknią płaszczową z blezerowym wycięciem, którą można odmieniać sąsiedztwem trzech bluzek.

Podobne wpisy tematyczne o modzie:

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes